niedziela, 30 października 2022

Plener GTF na Dolnym Mieście i nie tylko, 30.10.2022.

 O 10.00 spotkaliśmy się na Zielonym Moście, po czym ruszyliśmy w kierunku Reduty Żbik. Zabawiliśmy tam przez dłuższą chwilę, jako że część destruktów przeznaczona została do rozbiórki, zaś część będzie kwalifikowana do zabytków. Zobaczymy, co z tego wyjdzie, bo sporo zabytków w tym mieście zniknęło już z powierzchni ziemi.

Pożegnaliśmy się koło budynku Filharmonii, i po przejściu przez opuszczoną kładkę nad Motławą rozeszliśmy się w różnych kierunkach.

Było ciepło, tym razem nie padał deszcz, zaś zachmurzone niebo nie przeszkadzało w fotografowaniu. Za jakiś czas będziemy oglądać nasze najlepsze zdjęcia plenerowe, ale to dopiero w przyszłym roku. Na razie trzeba będzie jeszcze trochę pochodzić.








niedziela, 23 października 2022

Plener GTF w Jantarze oraz na przekopie w Skowronkach 23.10.2022.

Wszyscy się stęsknili za wspólnym plenerowaniem, toteż niedzielna frekwencja dopisała. Najpierw pojechaliśmy do Jantara, gdzie nastąpił początek zgrupowania oraz wspólny marsz na plażę pomimo deszczyku. Na szczęście było ciepło, zaś woda z nieba padała z przerwami. Po zaspokojeniu pierwszych potrzeb estetycznych oraz zużyciu pewnej ilości prądu/negatywów (bo i analogi były w akcji) przemieściliśmy się ku przekopowi Mierzei Wiślanej w Skowronkach, gdzie nastąpiło chwilowe przejaśnienie.

Doczekaliśmy obrotu jednego z mostów, wsunięcia bramy śluzy oraz wpłynięcia jachtów do kanału od strony Zatoki Gdańskiej. Niestety, czekanie na obrót drugiego mostu oraz otwarcie wrót śluzy od strony Zalewu Wiślanego wyczerpało nas na tyle, że po zrobieniu dużej ilości zdjęć postanowiliśmy wracać. 

I w tym momencie nastąpiła radosna niespodzianka w postaci wyszynku parkingowego zaoferowanego nam przez Ewę - trzy rodzaje ciast, kawa i herbata z imbirem oraz innymi dodatkami podniosły nam poziom endorfin, ilość dodatkowych kalorii można przemilczeć. kto nie był, niech żałuje.

Na koniec dotarła do nas radosna wiadomość o tym, że Małgosia Bilicka ukończyła pomyślnie Studium Fotografii ZPAF, broniąc się skutecznie w dniu wczorajszym. Gratulacje!!!!

Poniżej zdjęcia z pleneru.

















sobota, 24 września 2022

Wernisaż wystawy Grzegorza Zieleńca "SSAKI" 30.09.2022 godz. 18.00.

 Zapraszamy serdecznie wszystkich miłośników fotografii przyrodniczej, a razem bardzo pięknej pod względem estetycznym oraz wyśmienitej technicznie fotografii jako takiej na wernisaż wystawy Grzegorz Zieleniec "Ssaki". Będzie on miał miejsce w naszej Galerii GTF w piątek 30 września 2022 r. o godzinie 18.00.

Jest to kolejna wystawa Grzegorza poświęcona przyrodzie. Spodziewamy się, że dopiszą zarówno goście, jak i pogoda. Jako że od października 2022 startujemy z popołudniowymi dyżurami, to jest nadzieja, że kolejne wystawy będą oglądane przez większą liczbę osób z zewnątrz.

Autor tak zwięźle pisze o sobie : 

Grzegorz Zieleniec, fotograf przyrody, który sam lub z grupą osób o podobnych zainteresowaniach przemierza interesujące miejsca w Polsce i Europie. Rejestruje to co być może za kilka lub kilkanaście lat będzie można zobaczyć tylko na papierze lub monitorze komputera.

Poniżej plakat wystawy oraz dwie reprodukcje z prezentowanych fotogramów.




 

środa, 21 września 2022

Diaporamy Sławomira Fiebiga na gościnnym występie w IX LO w dniu 29 wrzesnia 2022 o godz. 18.00.

 We czwartek 29.09.2022 o godz. 18.00 spotykamy się nietypowo, bo dzięki uprzejmości Zbygniewa czerwińskiego w gościnnej sali projekcyjnej IX Liceum Ogólnokształcącego we Wrzeszczu na projekcji diaporam Sławomira Fiebiga.

Poniżej tekst Autora oraz jedna ilustracja:

Tworzeniem diaporam zajmuję się od 1986 roku. To jedna z dziedzin prezentacji multimedialnych, w epoce analogowej polegająca na  projekcji udźwiękowionych zestawów przeźroczy z użyciem przynajmniej dwóch rzutników. Uzyskuję się dzięki temu efekt przenikania się obrazów. Dysponuję profesjonalnym oprogramowaniem i sprzętem do automatycznej projekcji diaporam analogowych z wykorzystaniem 4 rzutników Kodak Carousel firmy Bässgen.

Era cyfrowej fotografii zmieniła sposób tworzenia i prezentacji diaporam. Zamiast przeźroczy warstwę obrazową pokazu stanowią ich skany lub zdjęcia uzyskane z kamer cyfrowych. Projekcja prowadzona jest z rzutnika cyfrowego.

Moje diaporamy pokazuję podczas festiwali i prezentacji autorskich w kraju i za granicą, teraz najczęściej w wersji cyfrowej. W 2005 roku diaporama o stanie wojennym „Zatrzymane zmiany”, prezentowana była podczas gdańskich koncertów Jean Michel Jarre. 

Sławomir Fiebig

Kadr z koncertu w Stoczni Gdańskiej w 2005 r.

 

Spotkanie kuratorskie na wystawie "Łodzie z Roskilde" w C.H. Osowa w dniu 23.09.2022.

 W najbliższy piątek, tj. 23 września 2022 o godzinie 18.00 w Galerii Osowa w C.H. Osowa będzie miało miejsce spotkanie kuratorskie związane z wystawą "Łodzie z Roskilde" Adama Fleksa.

Wystawa składa się z 14 fotografii wykonanych tradycyjną mokrą metodą ciemniową pod powiększalnikiem; część z nich powstała przy zastosowaniu techniki specjalnej czyli tzw. "lith printing", polegającej na zastosowaniu mocno rozcieńczonego wywoływacza poligraficznego oraz silnego prześwietlenia odbitek, co powoduje powstawanie specyficznej kolorystyki oraz tonalności na tradycyjnych papierach do fotografii czarno-białej.

Poniżej tekst autora o okolicznościach powstania zdjęć pokazanych na wystawie w Osowej:

Fotografie łodzi wikińskich to robota praktyka, tzn. historyka, który nie bał się grzebać w papierach i czytać książek o Wikingach, a poza tym żeglarza, któremu zdarzyło się pobrudzić spodnie o świeżo zakonserwowane olejem lnianym i terpentyną fragmenty wnętrza długich łodzi konserwowanych i przygotowywanych do sezonu żeglarskiego w Muzeum Statków Wikińskich w Roskilde w Danii.
            Niekiedy w snach marzę sobie o wietrze od morza i tęsknię za skrzypieniem pracującej na fali drewnianej konstrukcji. Pewnym zamiennikiem jest przywołanie wspomnień i odbicie dawno temu naświetlonych negatywów. Było fajnie, ale to już chyba nie wróci.
            Najwięcej zdjęć dokumentujących poszczególne fazy budowy replik średniowiecznych łodzi wykonałem na wyspie Zelandii w Roskilde w okresie od lutego do czerwca 1991, kiedy to w Kopenhadze dość powierzchownie studiowałem filologię nordycką, o wiele częściej korzystając z ciemni akademika Groenjordskollegiet. Praktycznie co tydzień pojawiałenm się w Muzeum Łodzi Wikińskich (ówcześnie Vikingeskibshallen) nad fiordem w Roskilde, grzebiąc w książkach, pismach, archiwaliach i zabytkach ruchomych, pomagając również w załadunku kamieni balastowych do samych łodzi przed rozpoczęciem sezonu żeglarskiego w maju 1991. Zdjęcia robiłem starymi aparatami, na jakie wtedy było mnie stać, produkcji byłych już na szczęście NRD oraz CCCP, ale z niezłymi obiektywami, które dzisiaj noszą miano kultowych wśród coraz liczniejszych fanów analoga. Były to Zorki różnych modeli z Industarami 3,5/50 oraz EXA 500 z Flektogonem 2,8/35 mm.

W maju 1991 udało mi się nieco przypadkiem załapać na rejs łodzią "Sif Ege" po wodach fiordu Roskilde, i wtedy pożyczyłem od jednego z zaprzyjaźnionych pracowników starusieńką już wtedy Konicę T3 z cudownie rysującym Hexanonem 1,8/52 mm z założonym filmem Kodaka T-Max 400. To był pełen wypas - pomiar światła przez obiektyw (manualny), wysokoczuły film ze stosunkowo drobnym ziarnem, świetna pogoda, no i dodatkowo niezły catering na pokładzie.

A w parę dni później - już na wyspie Fionii - dzięki uprzejmości Karla Kristiana Aegidiusa - nauczyciela z uniwersytetu ludowego w Ollerup, mogłem wejść na pokład repliki długiej łodzi "Lindheim Sunds", zbudowanej rękoma ucznia tejże szkoły kilka lat wcześniej. Potem na niej pływałem, nieco obcierając sobie dłonie podczas wiosłowania. Tutaj znów był aparat (EXA i Flektogon z sowieckim filmem FOTO 64) z filmami produkcji byłych demoludów. Fotograf i jego antyk znów dali radę. Karla Kristiana i rozmów z nim już nie ma, pozostały tylko wspomnienia i trochę zdjęć. Zaś wizyty w Roskilde przyczyniły się do napisania całkiem niezłej pracy magisterskiej poświęconej pływającym replikom długich łodzi, dodatkowo zilustrowanej moimi fotografiami (Wydział Skandynawistyki UG, 1992).


"Sif Ege"

Łodzie z Wysp Owczych prawie jaki wikińskie.

Wnętrze "Lindheim Sunds".

Najsłynniejszy wrak długiej łodzi z Roskilde.

 

środa, 14 września 2022

W GTF dzieje się!

Rozpoczęliśmy już nowy sezon konkursem miesiąca, o którym można przeczytać na fejsie GTF Team.

Najbliższe spotkanie czwartkowe 15.09 będzie poświęcone ostatecznemu wyborowi zdjęć oraz akceptacji tekstu do przygotowywanego opracowania "Świątynia Światła". Następnego dnia, tj. w piątek 16 września o 18.00 w Galerii GTF na Wojska Polskiego 8-12 będzie miał miejsce wernisaż drugiej części naszej wielkiej wystawy jubileuszowej "Lux Aeterna", pokazywanej w Domu Uphagena - Muzeum Gdańska na przełomie 2021/2022 r. Będzie on połączony ze zbiórką na cele statutowe GTF, dlatego zaprośmy jak najwięcej gości z zewnątrz.

23.09 o godz. 18.00 w C.H. Osowa w tamtejszej galerii będzie miało miejsce oprowadzanie kuratorskie po wystawie "Łodzie z Roskilde"Adama Fleksa (GTF, ZPAF). Zapraszamy serdecznie na te wszystkie wydarzenia.

Z informacji bieżących - dzięki ogromnej pomocy Zbigniewa Czerwińskiego rozpoczęliśmy odświeżanie oraz uszczelnianie stolarki okiennej w naszej siedzibie, począwszy od Galerii. W dniu wczorajszym udało się uszczelnić silikonem oraz wstępnie pomalować pierwsze dwa duże okna zewnętrzne; nie jest wykluczone, że dalszy ciąg nastąpi w sobotę 17.09 od samego rana, to jednak ustalimy na spotkaniu czwartkowym 15.09.2022.

Wymiana pękniętej szyby w skrzydle okiennym.

Konkurs miesiąca 8.09.2022.

Wyniki konkursu z 8.09.2022.

Kazimiera usuwa stary kit.

Zbigniew maluje ramiak okna galeryjnego.

Skrzydło okna uszczelnione silikonem w miejsce starego wykruszonego kitu.

Wystawa "Łodzie z Roskilde" tuż po powieszeniu.

j.w.

Plakat wystawowy.


środa, 24 sierpnia 2022

Wystawa "Bezruch" Mirosława Machalskiego w Oliwskim Ratuszu Kultury od 2.09.2022.

Poniżej - wyjątkowo - zamieszczamy informację o wystawie artysty spoza naszego grona, gdzie kuratorem jest Jacek Kozłowski, co samo w sobie pozwala mieć pewność odnośnie poziomu artystycznego ekspozycji. 

Wernisaż w oliwskim Warzywniaku  w dniu 2 września 2022 o godzinie 18.00. Zapraszamy!


MIROSŁAW MACHALSKI

Artysta urodził się w 1971 na Dolnym Śląsku. Ukończył Uniwersytet Ekonomiczny we Wro­cławiu. Jego prace są osadzone w konwencji reportażu humanistycznego, fotografii ulicznej, gdzie obiektem zawsze jest niepo-zujący do obiektywu człowiek w relacji z otoczeniem. Działa szybko, reportersko. Od ponad 10 lat pracuje między innymi nad projektem BEZRUCH w odniesieniu do teorii „decydującego momentu" Henri Cartier-Bressona. Projekt ma już kolejne edycje i z powodzeniem jest wystawiany w wielu galeriach.

BARBARA HARĘŻA [historyk sztuki] Sprawić, by czas się zatrzymał, by ustał oddech, by bezruch zapanował nad ruchem. [...] To wielka umiejętność znana tylko nielicznym, jak w jednym kadrze zamknąć ulotność chwili, jej kruchość i efemeryczność, a przy okazji nadać jej wizualną oprawę i formę [...]. Wszystko to sprawia, że fotograficzny dorobek Mirosława Machalskiego wymyka się z ram fotografii ulicznej. To nie błyskotliwa konstatacja rzeczywistości, ale poetyckie na nią spoj­rzenie, którym Machalski dołącza do Rober­ta Doisneau, Henri Cartier-Bressona, Gordona Parska czy Tadeusza Rolkego. W tych ma­łych nic nie znaczących chwilach jest zawa­rte pytanie o całą kondycję człowieka. Patrząc na uwiecznionych w kadrze przechodniów, skupionych na swojej pracy sprzedawców, ukradkiem przyłapanych na drzemce mnichów, gawędzących staru­szków, pogodzonych z losem bezdomnych doznajemy osobliwego przeświadczenia, że ich los staje się naszym udziałem. Ulega­my wrażeniu ulotności chwili, która urasta do wymiaru wiecznej chwili. Po prostu wstrzymujemy oddech...