piątek, 31 lipca 2020

Wystawa GTF w Chełmnie nad Wisłą.

Od 26 czerwca 2020 r. w ratuszu miejskim na rynku w Chełmnie nad Wisłą pokazywana jest nasza wystawa jubileuszowa - zarówno zdjęcia sprzed ćwierć wieku, pochodzące z naszego archiwum, jak i zdjęcia współczesne, wykonane przez nas na zeszłorocznym plenerze zorganizowanym przez Wojciecha Junga.
Zdjęcia z ekspozycji autorstwa Sławomira Fiebiga - uczestnika obydwu plenerów.

środa, 22 lipca 2020

40 letni Fotonbrom daje radę - i my też! 17 lipca 2020.

Jako że siedziba nasza pozostaje cały czas do dyspozycji chętnych (byleby dać znać posiadaczowi kluczy z odpowiednim wyprzedzeniem), to możemy się bawić. Jako że klucze ma wiceprezes, to bawimy się analogowo.
17 lipca spotkaliśmy się w celu naświetlenia kilku arkusików przeterminowanego papieru Fotonbrom produkcji krajowej. Chemia była rozrobiona, za kamery posłużyły już wcześniej sprawdzone blaszanne pudełka po duńskich herbatnikach.
Poniżej zarówno zdjęcia po obróbce cyfrowej (konwersja na pozytyw oraz arkusiki po wywołaniu w mokrej ciemni - czyli negatywy).
Dziękuję wszystkim za przybycie oraz uczestniczenie.
AF 














poniedziałek, 29 czerwca 2020

Finał konkursu miesiąca 25.06.2020.

W ten czwartek odbył się finał konkursu miesiąca za sezon 2019-2020. Zostały rozdane nagrody.
Oto wyniki:
Wg Jury (po nazwisku podano punkty):
1. Marek Wystański 87
2. Jerzy Kulczycki 55
3. Magda Matczak 40
4. Ewa Młodzianowska 37
   ex equo Wiesław Kołek 37
5. Anna Hauser 25
Wg Publiczności:
1. Marek Wystański 60
2. Jerzy Kulczycki 47
3. Ewa Młodzianowska 36
4. Stefan Korona 32
5. Tomasz Lis 32
Nie oznacza to oczywiście, że nasza siedziba pozostanie niewykorzystana w okresie wakacyjnym. Mamy materiały negatywowe, przygotowaną chemię do obróbki zarówno filmów jak i papierów czarnobiałych. W razie zainteresowania studiem oraz ciemnią prosimy o kontakt z Prezesem (studio) lub Wiceprezesem (ciemnia).
Zdjęcia dzięki zaangażowaniu Jacka Sadłowskiego.

środa, 10 czerwca 2020

Sesja ciemniowa i laboratoryjna w dniu 9 czerwca 2020.

Z racji świątecznego 11 czerwca przyspieszyliśmy nieco spotkanie, które okazało się nadspodziewanie owocne.
Wywołaliśmy dwa negatywy czarno-białe w chemii złożonej dwa tygodnie wcześniej. Wywoływacz D-23 wg receptury Kodaka sprzed stulecia zadziałał wyśmienicie. Film ORWO NP7 z lat 80-tych XX wieku naświetlony na czułość 200 ASA wyszedł idealnie, zaś współczesny i świeży Ilford PAN 400 okazał się być prześwietlony na niektórych klatkach, co jednak da się skompensować w trakcie skanowania albo pod powiększalnikiem.
Rafał przyniósł ze sobą procesor do obróbki materiałów w świetle dziennym, co stanowiło dla nas nowe doświadczenie, jako że piszący te słowa oraz inny obecni widzieli to cudo po raz pierwszy w działaniu.
Zaś w ciemni Adam i Piotr pracowali nad odbitkami przedstawiającymi piękne kobiety. Kolejny Adam pokazał im technikę split-grading umożliwiającą uzyskanie większej rozpiętości tonalnej oraz wydobycie dodatkowych szczegółów w światłach na odbitkach papierowych.
Poza tym dyskutowaliśmy o różnościach, na koniec część z nas udała się na piwo - ale to już poza naszą siedzibą.
fot. Adam Fleks
Procesor gotowy do pracy.

poniedziałek, 8 czerwca 2020

Rozkręcamy się, nadrabiamy zaległości. 4 czerwca 2020.

We czwartek już prawie zwyczajne spotkanie - ale może niezwyczajne, jako że doznaliśmy dłuuugiej przerwy w naszych spotkaniach. Przeprowadziliśmy 3 konkursy miesiąca na raz, i umówiliśmy się na spotkanie na wtorek 9 czerwca - jako że 11.06 jest dzień świąteczny.
Może wspólnie wywołamy jakiś film?
Zdjęcia Jacka Sadłowskiego.

środa, 27 maja 2020

Tajemniczy film z puszki i nasza własna chemia do wołania tegoż.

W weekend testowałem dwie rzeczy - nieznany film ORWO z wielkiej puszki od Arka Srebnika oraz złożony kilka dni wcześniej wywoływacz negatywowy D-23. Ten ostatni jest o tyle sympatyczny, że zawiera tylko dwa składniki, których ci u nas dostatek dzięki darom od Sławomira Fiebiga.
     Sugerując się komentarzami uznałem, że tajemniczy film to niskoczuły ORWO przeznaczony do robienia reprodukcji. Część taśmy naświetliłem więc na 25 ASA, resztę na 12 ASA. Aparat to stary Nikon FE z Nikkorem 1,4/50 i 2,8/25 mm oraz dwukrotnym żółtym filtrem. Mocne światło umożliwiało zdjęcia z ręki przy silnie otwartej przysłonie. Naświetlony negatyw wymoczyłem przez 9,5 minuty w temperaturze około 23 stroni Celsjusza - z ręką na sercu przyznaję, że wcześniej temperatury nie sprawdzałem.
     Po obejrzeniu filmu zobaczyłem, że przy perforacji jest napis ORWO NP7, co odpowiada kinematograficznej wersji starego negatywu ORWO NP27 o czułości nominalnej 400 ASA. Tak więc trochę to wszystko prześwietliłem, jednak mocno wyrównawcze działanie starej receptury D-23 sprawiło, że cienie wyszły ze wszystkimi szczegółami; światła zresztą też.Następne próby przeprowadzić będzie trzeba dla wyższej czułości - 200 oraz 100 ASA.
Nikkor 2,8/24 mm z żółtym filtrem. f = 2,8, t = 1/60 s. Czułość 25 ASA.

Nikkor 1,4/50 mm z filtrem żółtym. 12 ASA, f = 2,0, t = 1/125 s.

piątek, 10 kwietnia 2020

Wspomnień analogowych ciąg dalszy - 13.03 2020 nr 2.

Poniżej przedstawiam kilka ostatnich ujęć licząc na to, że niedługo będziemy spotykać się i tworzyć dalej. Jak widać, do zrobienia nie najgorszych zdjęć - mocno improwizowanych, ale komu zabronisz przygotować się z większą starannością ? -  mamy vintage'ową ławkę, stare oświetlenie, nieco nierówną ścianę, chętnych modeli, a i kamer jest całkiem sporo.

W tym przypadku robiliśmy zmieniając się za kamerami - dwoma aparatami średnioformatowymi - japońską Mamiyą C330f ze standardem 2,8/80 (kopia jakiegoś przedwojennego Leitza - chyba Elmara) oraz prawie nowym Hasselbladem 503 CW z Sonnarem 150 mm.

Do mojej Mamiyi założyłem błonę Fomy 400, którą niedawno wywołałem w kodakowskim HC-110 rozrobionym z wodą w proporcji 1:63. Mieliśmy to robić na spotkaniu, jednak przeciwności losu sprawiły, że postanowiłem zobaczyć, co wyszło, jako że termin kolejnego spotkania GTF nie jest nikomu znany. Negatyw Ilforda HP5 Plus założony do Hassela Rafała czeka lepszych czasów.

Korzystając z większej ilości wolnego czasu wyciągnąłem z koszulki wywołany niedawno negatyw.
Czas wołania negatywu został dobrany zgodnie ze sztuką, 13 minut w temperaturze 20 st. C, w związku z czym ze średnio krytego negatywu dobrze powinny wyjść zarówno czarnobiałe odbitki tradycyjne jak i litowe.
Z litem będzie jeszcze trochę zabawy - tym razem odbijałem na starym papierze RC Agfa MCP 310, który daje piękne kolory i przejścia tonalne, jednak przed włożeniem do zupy należy go namoczyć przez parę minut w letniej wodzie. Nie pomyślałem o tym, i na wywołanym papierze widoczne są miejsca, gdzie na moment zatrzymał się wywoływacz w trakcie wkładana naświetlonego papieru do kuwety. Mają one postać jaśniejszych miejsc - nie występuje to przy wołaniu innych papierów, szczególnie barytowych. AGFA wymaga jednak innego postępowania.

Człowiek uczy się przez całe życie, i rzadko dochodzi do perfekcji, czego mimo wszystko życzę w tym świątecznym czasie. Radości, no i zdrowia, byśmy jeszcze na plenery pochodzili, pofotografowali modelki w koronkach lub bez... ech, rozmarzyłem się.
Adam Fleks
Mamiya C330f, obiektyw 2,8/80 mm, statyw. Błona Foma 400 ASA wołana w HC-110 1:63 w 20 st.C przez 13 minut. Odbitka litowa na papierze AGFA MCP 310 RC, wywoływacz litowy ORWO 70.

niedziela, 5 kwietnia 2020

Wspomnienia z 12 marca - na razie tyle musi wystarczyć.

Opis jednego z naszych ostatnich spotkań przed epidemią znajduje się w poprzednim poście. Minęły trzy tygodnie i w obliczu coraz bardziej ponurych teorii spiskowych doszedłem do wniosku, że jak czegoś nie zrobię, to koronavirus zacznie żreć emulsję na naświetlonym negatywie.
W związku z powyższym włożyłem do koreksu błonę Fomapan 400 formatu 120 naświetloną w Mamiyi C330 przez szkło 2,8/80 i przy użyciu halogenu świecącego z jednej strony - rozwiązanie proste, ale skuteczne.
Nie jestem w stanie stwierdzić, kto wykonał które zdjęcia, ale może sami Autorzy jeszcze to pamiętają.
Negatyw wołałem w zacnym i wypróbowanym roztworze Kodaka HC-110 dilution H, czyli 1 część wywoływacza na 63 części wody o temperaturze roztworu roboczego 20 stopni C. Pozwala to bardziej precyzyjnie kontrolować proces, a margines błędu przy lekkim skróceniu lub przedłużeniu czasu wywoływania jest znacznie szerszy. Wlałem wywoływacz i potrząsałem koreksem przez całe 13 minut. Potem krótkie przerywanie w wodzie z octem, jeszcze jedno napełnienie koreksu wodą, by wypłukać brudy, utrwalanie przez 8 minut, płukanie 18 minut i szamponik Fotonala przez 2 minuty. Godzina suszenia i można ciąć, chowając następnie w koszulkę pergaminową.
Wyszedł bardzo fajny negatyw, odbitki porobię wkrótce. Poniżej zdjęcia komórkowe z ciemni z dodatkową funkcją pralni.
AF

niedziela, 15 marca 2020

Pełna radości i siły tworzenia improwizacja 12 marca 2020.

Mimo tego, że na spotkaniu nie przewidywaliśmy żadnych specjalnych atrakcji, to działa się zaskakująco wiele. Dwóch kolegów przyniosło swój sprzęt średnioformatowy, który został użyty to naświetlenia dwóch błon, a na błonach tych portrety uczestników spotkania! Kolejnym etapem będzie wywołanie tych błon, a później ich obróbka ciemniowa, być może w chemii litowej.
Prócz tego koleżanka przyniosła otrzymany niegdyś w prezencie skarb - pudełko przedwojennych szklanych negatywów wielkoformatowych, doskonale zachowanych, z których też wykonamy kiedyś odbitki.
Na razie nasz dokumentalista, Jacek Sadłowski, na szybko przekonwertował parę zdjęć w pozytywy, tak więc mamy już podgląd na anonimowe niestety twarze naszych poprzedników.

wtorek, 10 marca 2020

Maria Laskowska i "Przewrotność spojrzenia" - wernisaż w Galerii GTF 6 marca 2020.

Wystawa prac Marii Laskowskiej "Przewrotność spojrzenia" będzie prezentowana w naszej galerii do końca marca 2020r. Wernisaż wystawy miał miejsce w piątek 6 marca o godzinie 18:00.
Cykl Marii Laskowskiej miał premierę w Galerii Osowa w listopadzie 2019 r.
Przewrotność spojrzenia, to krótkie cykle, które są próbą przeniesienia widza z obrazów codzienności do świata fantazji i odmienności, przewrotnie stworzonego z dwóch realnych obrazów. Przewijają się tu różne spojrzenia na miasto, architekturę, przyrodę, a każde z nich jest zachętą do pobudzenia wyobraźni. Fotografie powstały dzięki technice podwójnej ekspozycji przy udziale programu graficznego. Prace te są efektem dążenia do pokazania wielopłaszczyznowości i ulotności świata realnego.
Fotografie Jacka Sadłowskiego.



niedziela, 8 marca 2020

Wystawa Anny Jakubowskiej "Rdza" w sopockim kościele.

Wystawa Anny Jakubowskiej “Rdza” od 1 marca 2020 prezentowana jest w Kościele Luterańskim w Sopocie, ul. Parkowa 5. Otwarcie miało miejsce w dniu 1 marca (niedziela) o godz. 10:45 po mszy, ekspozycja prezentowana będzie do 31 maja 2020.
Zdjęcia Leszek Pękalski.

sobota, 7 marca 2020

"Pieskie życie" - konkurs miesiąca 5 marca 2020.

Tym razem było skromniej - mniej uczestników, chociaż temat ciekawy i dający spore możliwości interpretacyjne. Jurowali: Adam Fleks (GTF, ZPAF), Anna Rapcińska (GTF) i Piotr Zabłocki (GTF, ZPAF).
Punktowane miejsca wg jurorów zajęli:
1. Anna Hausner
2. Wojciech Jung
3. Jerzy Kulczycki
4. Marek Wystański
5. Ewa Młodzianowska
zaś wg zgromadzonej publiczności powinni je otrzymać:
1. Anna Hausner
2. Jerzy Kulczycki
3. Wojciech Jung
4. Nina Talaśka
5. Ewa Młodzianowska.
Fotografie Jacka Sadłowskiego.

sobota, 29 lutego 2020

Efekty dziurkowania w dniu 27 lutego 2020.

Poniżej przedstawiamy rezultaty naszego pinholowania/dziurkowania we czwartek 27 lutego 2020. Są to odwrócone w pozytyw szybkie skany arkusików czarnobiałego papieru fotograficznego, który przeterminował się dekady temu.  Część to jeszcze polski Fotonbrom z Bydgoszczy, niesławnie sprywatyzowany za grosze w epoce transformacji.
Wszystkie fotogramy zostały wykonane pudełkami po duńskich ciasteczkach z dziurkami wyciśniętymi szpilą do tablic korkowych.
Szacunek dla naszych Modeli za ich cierpliwość! Trzydzieści błysków fleszem po oczach to nie w kij dmuchał.




piątek, 28 lutego 2020

Print viewing oraz pinhole w dniu 27 lutego 2020.

Wojciech Jung zaprezentował nam fotografie z naszego archiwum, zaś Adam Fleks poprowadził zajęcia z zakresu fotografii otworkowej. Nasze dokonania suszą się obecnie na lince w ciemni.
Anna i Krzysztof Jakubowscy zasilili naszą ciemnię w materiały analogowe.
Dalszy ciąg zajęć wkrótce.
Zdjęcia Jacka Sadłowskiego.

piątek, 21 lutego 2020

Przygotowania do wystawy poplenerowej w Chełmnie n.Wisłą i nie tylko, 20.02.2020.

Spotkanie czwartkowe poprowadził Wojciech Jung. Obejrzeliśmy wglądówki z zeszłorocznego pleneru w Chełmnie nad Wisłą, gdzie na wiosnę zamierzamy pokazać dwie nasze wystawy poplenerowe - sprzed 35 lat oraz z zeszłego roku. I tutaj objawi się nie tylko artystyczna, ale i dokumentarna moc fotografii.
     Ponadto przejrzeliśmy zbiory archiwalne, jako że fotografia żyje tylko wtedy, gdy nie tylko jest w postaci papierowej, ale jest oglądana przez publiczność; najlepiej zainteresowaną.
     Z dużym zainteresowaniem obejrzeliśmy też zdjęcia Kolegi, który zechce do nas dołączyć.
Fotografie ze spotkania Jacka Sadłowskiego.

piątek, 14 lutego 2020

Spotkanie z Mistrzem - Grzegorz Mehring w dniu 13.02.2020.

Grzegorz Mehring przez wiele lat był fotoreporterem działającym w "Dzienniku Bałtyckim", "Wieczorze Wybrzeża" i innych gazetach lub periodykach. Jest utytułowanym i często nagradzanym fotografem prasowym, obecnie blisko związanym z Europejskim Centrum Solidarności.
Tego wieczora mieliśmy wyjątkowa okazję wysłuchać jego opowieści oraz obejrzeć wiele świetnych fotografii.
Zdjęcia ze spotkania: Jacek Sadłowski.

niedziela, 9 lutego 2020

Konkurs miesiąca oraz wystawa Hansa Drieenhuizena w dniu 6 lutego 2020.

Przeprowadziliśmy konkurs miesiąca p.t. "Szkło" z wieloma uczestnikami  oraz zdjęciami. Jurowali: Beata Biernat, Adam Fleks, Piotr Zabłocki:
Punktowane miejsca wg jury zajęli:
1. Janusz Piechota
2. Jolanta Lassak-Szymerska
3. Anna Hauser
4. Bartłomiej Szymerski
5. Wojciech Jung
zaś wg publiczności:
1. Jolanta Lassak-Szymerska
2. Janusz Piechota
3. Bartłomiej Szymerski.
Miała też miejsce kolejna odsłona wystawy fotografii Hansa Drieenhuizena wcześniej pokazanej jako część zdjęciowa ekspozycji ART out of ART foto&ceramics sculptures, czyli wernisażu wystawy fotografii Hansa oraz rzeźby uczestników zajęć rzeźby/ceramiki w Republice Marzeń Gdańskiej Szkoły Artystycznej. 
Zdjęcia ze spotkania Jacka Sadłowskiego.

piątek, 7 lutego 2020

Maria Różańska i "Sopockie Witraże" w Dworku Sierakowskich w Sopocie, 5 .02.2020.

W Dworku Sierakowskich w Sopocie zawisła kolejna ekspozycja wystawy Marii Różańskiej ‘Sopockie witraże”. Wystawa powstawała w dłuższym okresie czasu, jako że sporządzenie tak obszernej dokumentacji wymaga czasu, ale też samozaparcia, konsekwencji oraz - last but not least - umiejętności nawiązywania kontaktu z ludźmi w celu przekonania ich do celowości udostępnienia pomieszczeń dla celów fotograficznych.
      Wernisaż miał miejsce w mroźny wieczór we środę w dniu 5 lutego 2020. Wystawa będzie prezentowana do 1 marca 2020 roku. Galeria jest czynna codziennie w godzinach 12-18.
      Witraże obok wieżyczek i drewnianych werand są charakterystyczne dla sopockiej architektury przełomu XIX i XX wieku. Odpowiadały one wymogom ówczesnego stylu secesyjnego (niem. Jugendstil, franc. Art Nouveau), bardzo dekoracyjnego i często wykorzystującego motywy roślinne o nieregularnych falistych kształtach. Witraże  często umieszczano na klatkach schodowych kamienic, ale bywało także, że znajdowały się  we wnętrzach mieszkań czy w balustradach balkonów. Zwykle okno witrażowe ozdabiano kolorową bordiurą, ale bywały też miejsca, gdzie cała płaszczyzna okna stanowiła kolorową i miłą dla oka oraz duszy kompozycję.
      Wernisaż zaszczycili swoją obecnością liczni goście, zarówno fotograficy, oficjele jak i ci mieszkańcy Sopotu, którzy zechcieli udostępnić Marii wnętrza swoich mieszkań.
       Wystawa została zrealizowana przy wsparciu finansowym Gminy Miasta Sopot.
      Fotografie Jacka Sadłowskiego.

niedziela, 2 lutego 2020

sobota, 25 stycznia 2020

"Widoki Motławy" Adama Fleksa na Osowej w galerii Auchan.

25.01.2020 w galerii w Auchanie na Osowej miało miejsce spotkanie inaugurujące drugą edycję wystawy Adama Fleksa w analogowej technice litowej "Widoków Motławy" (cykl "Wieloświaty"). Autor pokazał 14 fotogramów, wcześniej eksponowanych w Domu Uphagena - Muzeum Gdańska. Wystawę można obejrzeć do 31 marca 2020.

Owocne i wielowątkowe spotkanie makrofotograficzne z 23.01.2020.

Michał Landowski opowiadał nam o makrofotografii; jednak istotne było to, że prócz wstępu były też zajęcia praktyczne. W sąsiednich pomieszczeniach też się działo: można było ocenić fotografię otworkową wykonaną na spotkaniu dwa dni wcześniej, niektórzy zabrali się też za portretowanie.
Zdjęcia Jacka Sadłowskiego i Adama Fleksa.
Wstęp przez Prezesa, Michał po lewej.

wtorek, 21 stycznia 2020

Wstępu do fotografii otworkowej ciąg dalszy - kontynuacja 21.01.2020.

Szkoda, że na spotkanie przybyły trzy osoby, wliczając w to samozwańczego instruktora. Ale za to zjedliśmy więcej pysznego ciasta drożdżowego upieczonego przez Ewę. Jacek pracowicie powiększał otwory - w kamerach pinholowych - rzeczywiste to pinhole, bo dziurki były robione szpilką o trójkątnym ostrzu - po pięć w każdej kamerze.
     Spotkanie minęło szybko, 2 godziny zakończyły się sukcesem artystycznym w postaci kilkunastu względnie poprawnie naświetlonych arkusików przeterminowanego papieru fotograficznego formatu 9x13 cm. Teraz to wszystko suszy się na sznurku w naszej ciemni, która oby częściej była używana do szlachetnych celów tworzenia niezwykłych i jedynych w swoim rodzaju obrazów światłem wypalanych na kilkudziesięcioletniej emulsji. AF
Odbitki na Fotonie moczą się, zaś w tle dumna z sukcesu kamera otworkowa 5-pinholowa, po ciasteczkach.

sobota, 18 stycznia 2020

Dużo się działo w naszej siedzibie w dniu 16 stycznia 2020.

Spotkanie trwało tym razem wyjątkowo długo i obfitowało w wiele działań - zarówno artystyczno-merytorycznych, jak i fizyczno-praktycznych. Podzieliliśmy się na przenikające się dwie grupy: jedna w pocie czoła ustawiała, czyściła i montowała regały, które dostaliśmy dzięki Tomkowi, zaś druga skupiała się bardziej na doświadczaniu fotografii w postaci zarówno oglądania jej w postaci slajdów, odbitek, by później przejść do prób fotografowania ad hoc wykonanymi kamerami otworkowymi.
     Naświetlaliśmy tutaj arkusze papieru fotograficznego, obrabiając je później w naszej ciemni. Jednak przeterminowana chemia i bardzo stare papiery fotograficzne sprawiły, że wyszło nam jedno zdjęcie, co - biorąc pod uwagę okoliczności - należy uznać za sukces. Dalszy ciąg nastąpi.
Fotografie Jacka Sadłowskiego oraz ekipy pinholowej.
Oglądanie zdjęć otworkowych A. Fleksa wykonanych przerobioną kamerą małoobrazkową eksponowanych w Gliwicach na zeszłorocznym OFFO.

piątek, 10 stycznia 2020

NUDA - konkurs miesiąca w dniu 9 stycznia 2020.

Pierwsze spotkanie i pierwszy konkurs miesiąca p.t. NUDA już za nami. Jury (Krystyna Andryszkiewicz GTF ZPAF, Adam Fleks GTF ZPAF, Anna Rapcińska GTF) nie zawsze było pewne, czy tematyka zdjęć zgłoszonych do konkursu jest zgodna z hasłem przewodnim, ale zrobiło, co w swojej mocy, by móc wydać werdykt przynajmniej salomonowy.
    Zadanie nie było łatwe, jako że niektóre zdjęcia powinny zająć wyższe miejsce, jednak ich niedoróbki techniczne na to nie pozwoliły. Mieliśmy też wątpliwości co do właściwej interpretacji tematu konkursu; w tym przypadku jednak zauroczyła nas technika, kolor oraz całokształt prezentowanego fotogramu.
    Oczywiście, indywidualne preferencje jury tutaj silnie zaważyły - każde z nas patrzy na świat inaczej, co skutkuje zarówno wydanymi ocenami jak i uprawianą przez nas fotografią.

Punktowane miejsca zajęli:
wg Jury:
1. Hans Drieenhuisen
2. Wiesław Kołek
3. Tomasz Lis
4. Marek Wystański
5. Wojciech Jung
zaś wg wyboru Publiczności:
1. Tomasz Lis
2. Wiesław Kołek
3. Hans Drieenhuisen

Po konkursie obejrzeliśmy zdjęcia kandydata na naszego nowego członka.

Fotografie ze spotkania przez Jacka Sadłowskiego.

środa, 8 stycznia 2020

"Impresje Japońskie" Jacka M. Kozłowskiego i Agnieszki Gutral w Oliwie, 7.01.2020.

Wernisaż wystawy fotograficznej Jacka M. Kozłowskiego oraz Agnieszki Gutral „Impresje japońskie”, miał miejsce 7 stycznia 2020 r. o godz. 19.00 w Oliwskim Ratuszu Kultury, Galeria Sztuki Nowy Warzywniak w Gdańsku Oliwie, ul. Opata J. Rybińskiego 25. Wystawę będzie można oglądać do 2 lutego 2020 r.
Była ona już prezentowana we wrześniu 2019 r. w Warszawie.
Wystawa ta to autorskie fotografie Jacka M. Kozłowskiego oraz Agnieszki Gutral stanowiące subiektywne spojrzenie na Japonię na przestrzeni wielu lat. To odbicie emocji i uczuć związanych z tym krajem, odwiedzanymi miejscami i spotykanymi tam ludźmi.
Prezentowane zdjęcia są osobistym oglądem tego kraju i jego mieszkańców. Powstały w latach 2005-2019 w różnych miejscach i okolicznościach.
Jacek M. Kozłowski urodzony w Warszawie. Fotografią pasjonuje się od kilkudziesięciu lat. Od 1995 r. odbywa regularne wyprawy do Japonii, udokumentowane tysiącami zdjęć. Od kilku lat mieszka w Gdańsku i jest członkiem Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego.
Agnieszka Gutral jest gdańszczanką z urodzenia i wyboru, fotografką , miłośniczką kultury i tradycji Japonii, którą pasjonuje się i od lat odwiedza.
Fotografie Jacka Sadłowskiego.

niedziela, 22 grudnia 2019

Spotkanie świąteczne 19 grudnia 2019.

To było bardzo przyjemne i długie spotkanie, które przebiegło w doprawdy świątecznej atmosferze - nie tylko życzyliśmy sobie wszystkiego dobrego, ale też powręczaliśmy sobie wylosowane prezenty, wreszcie pojedliśmy i popiliśmy.
Zobaczyliśmy też dawno nie widzianych Koleżanki i Kolegów, którzy nie zawsze mogą przychodzić na nasze zwyczajne spotkania.
Przeprowadziliśmy też zbiórkę na naszą działalność statutową.
Zdjęcia Jacka Sadłowskiego.

niedziela, 15 grudnia 2019

Archiwum GTF - nasze archiwum społeczne. 12 grudnia 2019.

Wojciech Jung sprawujący pieczę nad naszym archiwum przedstawił w formie cyfrowej niektóre materiały ze zbiorów oraz opowiedział o sytuacji prawnej (zarejestrowane w ogólnopolskiej bazie danych archiwum społeczne prawem chronione), a także o postępach prac nad opisywaniem i systematyzacją fotogramów. Zachęcił też do przekazywania prac/plików w celu poszerzenia naszej bazy danych.
Zdjęcia ze spotkania Jacka Sadłowskiego.

poniedziałek, 9 grudnia 2019

2 Przestrzenie - grudniowy konkurs miesiąca GTF 5.12.2019

5 grudnia przeprowadziliśmy konkurs miesiąca GTF zatytułowany "2 Przestrzenie".
Jurowali: Adam Fleks, Andrzej Wróblewski, Piotr Zabłocki.
Miejsca punktowane wg jury zajęli:
1. Marek Wystański
2. Piotr Nowicki
3. Wiesław Kołek
4. Agnieszka Marcyniuk
5. Jerzy Kulczycki
Oto miejsca wg publiczności:
1. Marek Wystański
2. Tomasz Lis, Piotr Nowicki
3. Jolanta Lassak-Szymerska
4. Jerzy Kulczycki
Fotografie Jacek Sadłowski


wtorek, 3 grudnia 2019

Fotografia Mieczysława Witolda Wątorskiego z kolekcji Krzysztofa Lipskiego 28.11.2019.

Spotkanie czwartkowe w dniu 28 listopada 2019 miało wyjątkowo ciekawy przebieg dla wszystkich, którzy potrafią docenić uroki dawnej, tradycyjnej i stojącej na wysokim poziomie fotografii.

Mieliśmy niewątpliwą przyjemność gościć w swoich progach pana Krzysztofa Lipskiego z małżonką, którzy przyjechali do nas specjalnie z Warszawy, by zaprezentować ich kolekcję zdjęć Mieczysława Wątorskiego. Wyselekcjonowane prace, zaledwie frakcja obszernej i wielotematycznej kolekcji Krzysztofa Lipskiego zostaną już w styczniu 2020r zaprezentowane na wystawie w Galerii GTF.

Mieczysław Witold Wątorski urodził się w Stanisławowie 12 września 1910 roku, zaś deklarację członkowską GTF o numerze 20 wypełnił w 1949 roku. Był już więc wtedy fotografikiem dojrzałym i posiadającym spory dorobek. Rozwijał go przez kolejne lata, uczestnicząc w wielu wystawach w Polsce oraz zagranicą, zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia.

Niestety, często zdarza się tak, że czyjaś spuścizna trafia w końcu na wysypisko (casus Wańskiego, którego zdjęcia dawno temu kupił na rynku oliwskim od śmieciarza pewien kolekcjoner). Ktoś odchodzi z tego świata bezpotomnie, następcy wolą fajne samochody albo landszaft z jeleniem na ścianie, w końcu każdy ma komórkę i zdjęcie (komórka) wykonać potrafi. Podobnie było i teraz, kiedy to fotogramy Witolda Wątorskiego zostały szczęśliwie odkupione przez Krzysztofa Lipskiego.

Ostania uwaga: bądźmy czujni, by dokumenty minionego czasu nie uległy nieodwracalnej destrukcji!
Przypominamy też, że GTF prowadzi oficjalnie zarejestrowane archiwum społeczne, do którego przyjmujemy spuściznę lokalnych fotografików, katalogujemy je i udostępniamy pod postacią wystaw.

      Fotografie Jacka Sadłowskiego.

niedziela, 1 grudnia 2019

Wielki sukces członków GTF na XXIX Krajowym Salonie Fotografii Artystycznej ŻARY 2019


Po kolejny okazuje się, że warto jest brać udział w konkursach fotograficznych. Przyznam się z ręką na sercu, że nie bardzo chciało mi się pakować i wysyłać zdjęcia do Żar, więc ich dobór był nieco przypadkowy. A tutaj nagle dzwoni do mnie Ania Jakubowska i gratuluje; jej i Marii Różańskiej również się powiodło, i prace całej naszej trójki znajdą się na wystawie pokonkursowej. Za tydzień wybieram się do Żar, może nawet zrobię tam jakieś zdjęcia :)
Poniżej pozwoliłem sobie zamieścić fragmenty z protokołu obrad Jury w Żarach oraz nasze nazwiska z podaniem naszych prac; kolejność zgodnie z porządkiem alfabetycznym dla wszystkich uczestników. A było ich razem dziewięćdziesiąt i jeden. Reprodukcję też są, lub będą.
Adam Fleks

środa, 27 listopada 2019

16.11.2019. Pokaz fotografii Marii Laskowskiej w CH Osowa.

Jako że dzisiaj dotarły zdjęcia ze spotkania z Majką Laskowską i z jej wystawą w CH Osowa, to niniejszym pozwalamy sobie na zamieszczenie króciutkiego minireportażu z tego wydarzenia. Fotogramy Majki to podwójne ekspozycje stanowiące wyraz indywidualnych impresyjnych przeżyć autorki. Sądzę, że właściwym terminem na ich określenie byłyby "bisocjacje", który to termin stanowi twórczy wkład Arthura Koestlera we współczesną teorię sztuki.
Adam Fleks
fotografie Marii Różańskiej

poniedziałek, 25 listopada 2019

21.11.2019. Tajniki Lightrooma przez Adama Dereszkiewicza objaśniane.

W kolejny mroczny czwartek zebraliśmy się w naszej przytulnej siedzibie na Wojska Polskiego, by wysłuchać i obejrzeć objaśnień Adama Dereszkiewicza dotyczących posługiwania się programem Lightroom w edycji cyfrowej naszych zdjęć.
Fot. Jacek Sadłowski GTF

środa, 20 listopada 2019

14.11.2019. Spotkanie z Maurycym Śmierzchalskim.

Poniżej zdjęcia Jacka Sadłowskiego ze kolejnego spotkania z cyklu "mistrzowskiego" - tym razem o sobie i nie tylko opowiadał Maurycy Śmierzchalski z Gdyni.

11.11.2019 w obiektywie Stefana Korony.

Nasz kolega Stefan wybrał się na Święto Niepodległości do Gdańska. Poniżej kilka ujęć z tego podniosłego, acz niezbyt słonecznego dnia.

wtorek, 12 listopada 2019

Aleksander Orzechowski. Wernisaż wystawy Nie/zwyczajny Gdańsk 8.11.2019.

8 listopada w piątek 2019 o godz. 18 w Galerii Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego. miał miejsce wernisaż wystawy Aleksandra Orzechowskiego "Nie/zwyczajny Gdańsk", której ekspozycja potrwa do końca listopada. Wystawa obejmuje zarówno klasyczne widoki, jak i nowoczesne budowle, zabytki, kultowe miejsca, formy, podwórkowe kadry, iluzje, realne obrazy, które obecne są  na fotogramach naszego kolegi.
     Ekspozycja utrzymana jest w konwencji monochromatycznej; gra świateł i cieni, kształtów, czerni i bieli w kontraście sporym, aczkolwiek miłym dla oka odbiorcy pozwala skupić się bardziej na treści, a mniej na samej formie, kiedy to barwne plamy odwracają niekiedy uwagę widza od esencji i treści przekazu. Fotografie w formacie 50 x 70 cm zostały wydrukowane na folii i zamontowane na lekkich podkładach z pianki.
     Sam wernisaż cieszył się sporą frekwencją. Jako że poprzedniego dnia po konkursie miesiąca mieliśmy sposobność objrzeć prace nowych (mam nadzieję) i bardzo dobrze zapowiadających się koleżanek, to z tym wiekszą nadzieją spoglądamy na to, co nam przyniesie kolejny rok.
AF
Fotografie dzięki uprzejmości Jacka Sadłowskiego.