wtorek, 17 maja 2022

Wernisaż w piątek 20 maja 2022 w Galerii GTF - druga odsłona "Lux Aeterna".

 W najbliższy piątek 20 maja o 18.00 w Galerii GTF na Al. Wojska Polskiego 8-10 odbędzie się druga odsłona naszej wielkiej wystawy "Lux Aeterna", która była eksponowana w Muzeum Gdańska - Domu Uphagena od jesieni 2021 do wiosny 2022. 

Ze względu na brak miejsca nie pokazujemy wszystkich zdjęć, natomiast obecni będą wszyscy fotograficy z naszego stowarzyszenia.

We wtorek 17 maja wystawę zaczęto wieszać - dzięki Wojciechowi Jungowi, Bartłomiejowi oraz Adamowi Fleks.

Poniżej kilka migawek z wieszania.






środa, 27 kwietnia 2022

Obróbka ciemniowa materiału ORWO Fotoleinen, czyli wtorkowe moczenie szmat.

 26 kwietnia 2022 na wtorkowym spotkaniu GTF pojawiła się silnie pod względem artystycznym zmotywowana grupa panów (Panie były tylko na negatywach, szkoda), by przy ciemnoczerwonym świetle ciemniowym poddać obróbce ciemniowej bardzo rzadki materiał światłoczuły z byłego NRD, czyli światłoczułe płótno fotograficzne - ORWO Fotoleinen. Dziękujemy Krzysztofowi Jakubowskiemu za to, że jego dar pozwolił nam zyskać nowe kompetencje analogowo-chemiczne.

Wydarzenie miała charakter historyczny, jako że prawdopodobnie pierwszy raz w historii fotografii płótno owo było moczone w wywoływaczu litowym (ORWO 70 na podstawie receptury Ilińskiego z 1976 r. - Materiały fotograficzne czarnobiałe). Pierwsze podejście wykonał Adam Fleks w swojej ciemni, by przetestować parametry ekspozycji oraz proporcje doboru składników roboczego roztworu wywoływacza. Zdobyte doświadczenie pozwoliło na stosunkowo szybką obróbkę pociętych na miejscu arkuszy płótna oraz uzyskanie kilku dobrych odbitek z negatywów Piotra Nowickiego oraz Dawida Bazyluka.

Odbijaliśmy negatywy Ilford, Kodak 3200 oraz przeterminowane ORWO NP 55. Wszystkie charakteryzowały się normalnym kontrastem z detalami zarówno w światłach jak i cieniach, co pozwoliło na wydobycie szczegółów na stosunkowo mało kontrastowym kilkudziesięcioletnim i spleśniałym nieco materiale. Tutaj muszę dodać, że zagrzybienie przyczyniło się do powstania dodatkowych artefaktów na odbitkach. Uznaliśmy wspólnie, że stanowi to dodatkowy efekt artystyczny, podkreślający unikatowość każdej pracy.

Do wykonania powiększeń użyliśmy starego i nieco rozklekotanego Krokusa 69 z obiektywem Mikar 4,5/55. Płótno o formacje około 32 x 42 cm naświetlaliśmy w czasie od 2,5 do 3 minut. Ten ostatni czas dla nieco gęstszego optycznie negatywu ORWO NP 55. Temperatura wywoływacza roboczego wahała się od ok. 25 do 35 stopni, co w pewnym stopniu wpływało na czas wywoływania odbitki. 

Było to pierwsze podejście, liczymy na to, że Koleżanki i Koledzy zechcą przyczynić się zarówno do powstania kolejnych zdjęć, które następnie trafią na konkursy oraz wystawy fotograficzne. Czekamy więc na negatywy i zapraszamy na ciemniowe spotkania we wtorki w siedzibie GTF.

Fotografie dzięki uprzejmości Marcina Kołakowskiego. Podziękowania dla Andrzeja Baranowskiego za zakupienie butelki octu (składnik przerywacza).

Przygotowanie wywoływacza roboczego - dolewanie gorącej wody dla przyspieszenia procesu.

Wkładanie negatywu do powiększalnika.

Dawid Bazyluk i jego odbitka z ORWO NP 55.

Piotr Nowicki i jego zdjęcie modelki.

Pierwsza udana odbitka litowa Piotra Nowickiego na płótnie ORWO Fotoleinen. Do płukania przydała się wielka kuweta znaleziona onegdaj na śmietniku. Jeżeli chcesz wyrzucić - wpierw pomyśl i przynieś to do GTF!

Z racji wieku materiału na płótnie występują artefakty podkreślające unikatowość każdego fotogramu.


środa, 20 kwietnia 2022

Wystawa Grzegorza Zieleńca na Osowej.

 Od wczoraj, tj. od 19 kwietnia do 30 maja, w zaprzyjaźnionej Galerii "Osowa" pokazywana jest wystawa pięknej fotografii przyrody autorstwa Grzegorza Zieleńca. Jako że czas eksponowania ptasiej wystawy jest dość długi, to liczymy na to, że wiele osób będzie miało sposobność ją obejrzeć.

Zaś w Galerii GTF na Wojska Polskiego 8-10 można oglądać wystawę Sławomira Fiebiga "Ludzie i sytuacje". Najlepiej we wtorki oraz czwartki od godz. 18.00, gdyż wtedy wiele się dzieje.





 

sobota, 2 kwietnia 2022

Festiwal FOTOPERYFERIE oraz wystawa w Kielcach.

GTF w osobach czwórki swoich członków: Małgorzaty Margit Bielickiej, Adama Fleksa, Piotra Langmana oraz Aleksandra Orzechowskiego odniósł spory sukces, jakim była kwalifikacja fotogramów wymienionych powyżej autorów do Przeglądu Fotografii w Technikach Dawnych i Alternatywnych, czyli Festiwalu Fotograficznego FOTOPERYFERIE. Został on zorganizowany przez Fundację im. Kieleckiej szkoły Krajobrazu oraz Biuro Wystaw Artystycznych w Kielcach. Na wystawie pokazano 237 prac 68 autorów. Wernisaż wystawy miał miejsce 25 marca 2022. 

Małgorzata Margit Bielicka pokazała cyjanotypie, zaś Panowie odbitki litowe wykonane w części w naszej ciemni.




Cyjanotypie Małgorzaty Margit Bielickiej

Otwarcie Festiwalu

Wernisaż 25.03.2022 BWA Kielce.

Aleksander Orzechowski

Adam Fleks

Aleksander Orzechowski w kontekście.

Piotr Langman w kontekście.

Małgorzata Margit Bielicka oraz Adam Fleks (w głębi).

Piotr Langman

czwartek, 24 marca 2022

Spotkania kwietniowe 2022

 Oto plan spotkań na wiosnę - kwiecień 2022:

1.05 (sobota) - ostatnie oprowadzanie kuratorskie po naszej wystawie w Domu Uphagena, jako że sama wystawa została przedłużona o jeden tydzień;

5.04 ciemnia foto;

7.04 konkurs miesiąca POZIOM;

12.04 ciemnia;

14.04 Robert Kwiatek - zdjęcia z Ukrainy;

19.04 ciemnia;

21.04 - Grzegorz Zieleniec - prezentacja zdjęć z krainy lodu;

26.04 ciemnia;

28.04 prezentacja kandydata do GTF Zbigniewa Czerwińskiego.

Plan może ulec zmianie, o czym poinformujemy z wyprzedzeniem. Zapraszamy!

środa, 23 marca 2022

Wielkie efekty skromnymi środkami osiągnięte, choć niewielu nas było.

 We wtorek 22 marca 2022 odbyło się kolejne spotkanie ciemniowe, na którym wykonaliśmy całkiem sporo udanych odbitek litowych. Tym razem  na świeżym papierze barytowym Fomatone MG 132, czyli ciepłotonowym satynowym barycie. Odbijaliśmy negatywy małoobrazkowe Jacka Kozłowskiego naświetlone na materiałach Fotonu w latach osiemdziesiątych.

Użyliśmy do tego chemii litowej ORWO 70 (wg receptury Ilińskiego, Materiały fotograficzne czarnobiałe, W-wa 1976) złożonej z naszych składników przez Adama Fleksa. Jako startera użyliśmy starego wywoływacza (tzw. old brown) z poprzednich sesji w ilosci ok. 100 ml, zmieszanego z ciepłą wodą w ilości 1 litra, o temp. ok. 30 stopni C. Do tego dolewaliśmy po 30 ml stężonych składników A oraz B (odmierzane przy pomocy kielonka od syropy na kaszel, który posiada taką pojemność właśnie). Zarówno paski testowe jak i odbitki wywoływały się w czasie ok. 6 minut po naświetlaniu przy pełnym otworze roboczym przysłony przez ok. 60 sekund. Obiektywem zastosowanym w naszym Krokusie był Emitar 4,5/55.

W tym czasie Andrzej Ekstra doprowadził do stanu używalności cieknący zawór w toalecie -  dziękujemy!

Większość odbitek wyszła bardzo pięknie, niektóre być może powtórzymy. Następnym razem będziemy kopiować średni format. Zapraszamy do współudziału przy kolejnych spotkaniach. AF













wtorek, 1 marca 2022

Spotkania marcowe 2022.

Plan spotkań na marzec 2022

Tematy i terminy spotkań otwartych dla wszystkich zainteresowanych fotografią i działalnością GTF. Głównie w czwartki

  • 03 –  konkurs miesiąca GTF "Mały Człowiek"
  • 04 piątek o 19.00 – wernisaż fotografii "Piękno podpatrywane" w wykonaniu Jana Stańczaka;
  • 10 – wyjątkowo spotkanie w Oliwskim Ratuszu Kultury na wernisażu Anny Jakubowskiej godz. 18.00;
  • 17 – spotkanie z mistrzem – Witold Węgrzyn;
  • 24 – spotkanie poświęcone przygotowywanej publikacji GTF “Świątynia Światła”;
  • 31 –  omówienie aktualnych konkursów fotograficznych i podsumowanie osiągnięć wystawienniczych/konkursowych w 2021

We wtorki 1, 8, 15, 22, 29 marca odbywają się spotkania analogowe w ciemni (dla osób stowarzyszonych).
Dla gości wstęp na spotkania ciemniowe wyłącznie po uprzednim osobistym umówieniu się.

Więcej detali zawsze na naszej grupie fb
Do zobaczenia :)


 

 

środa, 16 lutego 2022

Katastrofa i kolejny cud w GTF - dni grozy, cierpienia i końcowej ulgi 15 i 16.02.2022.

 Zaczęło się wczoraj jak w horrorze klasy B. Najpierw szło fajnie: Kasia załatwiła swoją konsekwencją ekipę z GPEC, która we wtorek 15.02.2022 przyjechała wymienić nam zawory w trzech pomieszczeniach na al. Wojska Polskiego 10. Należało w tym celu zamrozić rury doprowadzające do grzejników tzw. czynnik grzewczy, czyli zielonkawy i lekko śmierdzący zielem płyn. Prace rozpoczęły się od 08.00 rano, po pewnym czasie Adama zluzował Wojtek, i całość zakończyła się założeniem trzech nowych zaworów nadających się wreszcie do regulacji.

Na szczęście Wojtek został, by popracować jeszcze nad naszym archiwum. Zadzwonił późnym popołudniem i zakomunikował, że cieknie. Adam wrócił, zadzwonił do Andrzeja, który pojawił się i założył prowizoryczny ściąg z drutu. Jednak nie pomogło to wiele, gdyż skorodowany spaw na starej rurze sikał gorącą wodą coraz bardziej intensywnie. Jedyne, co można było zrobić, to podstawić naszą największą kuwetę, którą trzeba było opróżniać co ok. 45 minut. Po pewnym czasie pojawiło się na wezwanie pogotowie lokatorskie, jako że ekipa zakładająca zawory pracowała tylko do 15.00. Stwierdziła, że niczego nie da się zrobić, bo trzeba spuszczać wodę. Po drugim wezwaniu (po ok. 20.00) pogotowie pojawiło się ponownie i po stwierdzeniu, że sytuacja jest poważna, spuściła wreszcie wodę z układu w budynku. Na szczęście było ciepło, więc ofiar chyba nie będzie. Strumień wody powolutku malał, zaś na koniec przestała lecieć w ogóle. Dobrze, że pogotowie się zjawiło, bo zaczynaliśmy powoli padać na twarze.

Na miejscu byli Adam, Wojtek, Andrzej, Dawid oraz Stefan, którzy w miarę możliwości czasowych na bieżąco wylewali wodę z kuwety lub wiadra, zmywali na bieżąco podłogę, i wymieniali się uwagami na szeroko pojęte tematy techniczne, artystyczne, polityczne oraz ogólnoludzkie. Było fajnie, biorąc pod uwagę okoliczności. Nigdy jeszcze nie byliśmy tak długo na miejscu - 15.02.2022 od 08.00 do ok. 21.15, zaś 16.02.2022 od 08.00 do ok. 14.00.

W dniu 16.02.2022 około 08.30 pojawili się ponownie panowie z GPECu, którzy stwierdzili, że jest masakra i roboty od cholery (dobre słowo zawsze pomoże), po czym wzięli się do pracy. Wymiana skorodowanych rur stalowych (rok produkcji nieznany; ja bym dał połowę ubiegłego wieku) zajęła im ok. 2 godzin. W ich miejsce wstawili współczesne rury plastykowe oraz nowe zawory, które umożliwiają odcięcie jednego z grzejników, gdyby zechciał on kiedyś puścić.

Dodatkowym bonusem jest fakt, że czynnik grzewczy tak dobrze umył nam największa kuwetę na tyle, że po wytarciu teraz wygląda ona zupełnie przyzwoicie. Zaś najbliższe spotkanie poświęcimy na zrobienie ogólnego porządku w naszej ukochanej i jedynej w swoim rodzaju siedzibie. Teraz pozostają nam "tylko" podzielniki na grzejnikach oraz zainstalowanie zaworów ogólnych na rurach doprowadzających ciepło.

15.02.2022. Zamrażanie rury w bibliotece.

15.02.2022. Zamrażanie i zalew ogolny w studiu.

15.02.2022. I po zaworze (starym).

15.02.2022. Potopik popołudniowy.

15.02.2022. Kuweta napełnia się coraz szybciej.

15.02.2022. Ściąg druciany oraz rynienka z butelki po wodzie. Dzięki Andrzej!

15.02.2022. Dawid i Andrzej pracują ciężko i wytrwale.

16.02.2022. Nowe rury oraz zawór w bibliotece.

16.02.2022. Zawór regulujący przy grzejniku w bibliotece.

16.02.2022. Sic transit gloria mundi.


niedziela, 13 lutego 2022

Wernisaż Tadeusza Dąbrowskiego "Nigdy nic" w Dworku Sierakowskich w Sopocie 11.02.2022.

 11 lutego w Galerii w Dworku Sierakowskich miał miejsce wernisaż nastrojowej wystawy klasycznych czarnobiałych fotografii wykonanych przez Tadeusza Dąbrowskiego w trakcie jego peregrynacji. Autor jest poetą, (a jak się teraz okazało, uprawia także fotografię poetycką), eseistą, krytykiem oraz redaktorem dwumiesięcznika literackiego "Topos". Publikuje w Polsce oraz zagranicą, jest autorem jednej powieści oraz ośmiu zbiorów wierszy.

Jak sam powiedział w trakcie wernisażu, przechodzi w części od słowa pisanego ku obrazowemu przedstawieniu rzeczywistości na kliszy czarnobiałej. Komentarz wygłosił Erazm Wojciech Felcyn (ZPAF), zaś piszący te słowa - pozostając cały czas pod pozytywnym wpływem Tadeuszowego obrazowania srebrowego - pozwala sobie dodać nieco szybkiej wernisażowej fotografii z bardzo inspirującego i zarazem wielce sympatycznego spotkania. AF

Tadeusz opowiada o swojej twórczości oraz peregrynacjach życiowych.

Mówi Erazm Wojciech Felcyn (ZPAF).

Mimo paskudnej pogody pojawili się goście, w tym z GTF.



sobota, 5 lutego 2022

Konkurs miesiąca "Gra kolorów" oraz ciekawe i owocne spotkanie 3.02.2022.

 Na początku podajemy wyniki - niestety, autorów nie było wielu, następnym razem liczymy na wyższą frekwencję. Oto wyniki konkursu:

 



Anna Polańska opowiada o swoim doktoracie.

Jurowanie.
Jednak potem dużo się działo - Anna Polańska opowiadała o swoim doktoracie, który będzie poświęcony działalności fotograficznej na Wybrzeżu w latach 1945-1989. Będzie w nim wykorzystywała m.in. reprodukcje z naszego archiwum (Wojciech Jung) oraz inne materiały drukowane.

Następnie zabraliśmy się za cyjanotypię (autor Aleksander Orzechowski). Dzięki Andrzejowi Pawłowskiemu dowiedzieliśmy się, że do odbielania cyjanotypii można użyć posiadanego przez nas wodorotlenku potasu, a następnie stonować odbitki w esencji zielonej herbaty (tanina), co zmienia kolor odbitki z błękitu na brązowy. Kolejne papiery pomalowane emulsją światłoczułą już się suszą, będzie można je naświetlić i pokazać w przyszłości na wystawie.

Piotr Langman wywołuje odbitkę z negatywu RTG - poprzedni tydzień.

Prace Piotra Langmana - część do dalszej obróbki.

Andrzej Pawłowski odbiela odbitkę w roztworze wodorotlenku potasu.

Połówki odbitki - z lewej odbielona, z prawej wykąpana w zielonej herbacie.

Aleksander Orzechowski tonuje odbitkę testową.

Prace Aleksandra Orzechowskiego w różnych wersjach kolorystycznych.