Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lith prints. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lith prints. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 lutego 2024

Nasze działania w ciemni GTF.

 W każdy wtorek od 17.30 odpalamy naszą ciemnię, w której obrabiamy tradycyjne (albo i nie) materiały fotograficzne. Obecnie przymierzamy się do gumy dwuchromianowej, doskonalimy cyjanotypię oraz technikę litową (lith printing) na zabytkowych papierach fotograficznych.

Poniżej dla przykładu dwa ujęcia z dorobku Igora Grzegorskiego, który pracowicie moczy w licie.




piątek, 12 stycznia 2024

Spotkania w ciemni GTF w styczniu 2024.

Tym razem kilka zdjęć z dwóch wtorkowych spotkań w ciemni GTF - już w nowym roku 2024. Powróciliśmy do dawno nie robionej cyjanotypii, na początek korzystając ze starych papierów powleczonych emulsją ponad rok temu - w większości pracują bez zarzutu. Poza tym było naświetlanie i wywoływanie odbitek litowych oraz wywoływanie czarno-białych negatywów.







czwartek, 28 grudnia 2023

Prawdziwe odbitki na prawdziwym papierze :)

Od dłuższego czasu eksperymentujemy w naszej ciemni, starając się ocalić wyrzucane przez wielu na śmietnik stare papiery fotograficzne, które można wykorzystać pod warunkiem ich odpowiedniej obróbki.

Jest to tzw. technika litowa (ang. lith printing), która w dużym skrócie polega na wywoływaniu długo naświetlanych arkuszów papieru w mocno rozcieńczonym wywoływaczu kontrastowym do wywoływania błon graficznych.

Odpowiednia temperatura, składniki oraz obróbka pozwalają na pozbycie się zadymienia, charakterystycznego dla ogromnej większości przeterminowanych papierów oraz uzyskanie miłych dla oka, ciepłych barw, szczególnie w światłach.

W GTF przyjmujemy wszystkie stare papiery fotograficzne (Fotonbrom, Foma, Forte, ORWO, Agfa, Kodak, Svema, Ilford itd.).

Poniżej kilka reprodukcji ostatnio wykonanych odbitek na bardzo starych papierach Forte oraz Fotonbrom, negatywy Aleksandra Draganika.







środa, 14 czerwca 2023

Sciemniamy litując, czyli działania artystyczne w darkroomie GTF w czerwcu 2023.

 Tytuł może nieco przydługi, lecz wart zachodu przy wpisywaniu, jako że nasza ciemnia stopniowo wyzwala w nas pokłady twórczej oraz chemiczno-technicznej innowacyjności. A wszystko to zależy od dnia, znaku zodiaku, aktualnie użytego papieru oraz zbiegu innych czynników, nie zawsze zależnych od naszej wolnej woli.

Ciemnia GTF funkcjonuje przez 3 dni w tygodniu - w poniedziałki działają tam Piotr wraz z Michałem, we wtorki stara się rządzić prezes, zaś środy to domena Andrzeja.

Pierwsze dwa wtorki czerwca to wywołanie kilku ciekawych odbitek litowych. 6.06 to negatywy Dymitra oraz Igora odbijane m.in. na papierze Fotonbrom Średnim 24x30 cm, który okazał się być na tyle mocno zagrzybiony i zawilgocony, że grzybnia, która zaczęła pożerać emulsję żelatynową, utworzyła dodatkowe artefakty w trakcie moczenia w litowym wywoływaczu ORWO 70. Efekty są niepowtarzalne, jako że akurat tego papieru jest mało, pozostaje więc szukać podobnych zabytków na aukcjach internetowych. 

Jeżeli ktoś posiada zachomikowane gdzieś jakiekolwiek stare papiery fotograficzne, to chętnie przyjmiemy każą ich ilość.

13.06 to papier Fotonbrom Normalny na podłożu polietylenowym, ale z ostatnich partii produkcyjnych w latach 90-tych. Pracował całkiem przyjemnie, natomiast parę przewołanych odbitek udało się rozjaśnić w złożonym onegdaj przez prezesa odbielaczu, co pozwala na rozjaśnienie i późniejsze tonowanie w sepii albo też ponowne wywołanie w ciepłym i mocno rozcieńczonym licie.

Do tego dochodzą próby wywoływania wielkoformatowych błon RTG przez Piotra i Michała, dokonywane z różnym powodzeniem, jednak generalnie można uznać, że uzyskane rezultaty są zachęcające.

Ocena negatywu przez Igora i Dymitra.

Odbitki 24x30 cm na Fotonbromie średnim z artefaktami odpleśniowymi 6.06.2023.

Wyjątkowa i unikatowa odbitka Igora.

Podobnie unikatowa odbitka Dymitra.

Urobek z 13.06.2023 na Fotonbromie normalnym PE. Paski testowe oraz odbitki 23 x 23 cm.

Fotonbrom normalny PE - po lewej odbitka odbielona, po prawej "normalna" 23 x 23 cm.

Piotr i Michał z ich negatywami na błonach RTG 24x30 cm.

Notatki poczynione w trakcie obróbki do wykorzystania przy kolejnych sesjach ciemniowych.

 


środa, 19 kwietnia 2023

Wielki format w ciemni - wreszcie powiększenia 18.04.2023.

Ogromny i ciężki jak na nasze warunki powiększalnik otrzymany od Sławomira Fiebiga, czyli czechosłowacki Magnitarus z obiektywem Belar 180 mm f = 4,5 zaczął wreszcie współpracować, aczkolwiek będzie jeszcze wymagał wyregulowania ustawienia źródła światła.

Niemniej jednak we wtorek 18.04.2023 nastąpiła wielkopomna chwila, jako że wraz z Andrzejem Baranowskim i Andrzejem pawłowskim wykonaliśmy na próbę pierwsze nadające się do oglądania i pokazywania powiększenia w formacie 18 x 24 cm na papierze Fotonbrom z ok. 1997 r. Ta końcówka produkcji bydgoskiego Fotonu całkiem przyzwoicie zachowuje się w wywoływaczu litowym ORWO 70, i do uzyskania odbitki nie trzeba nawet zużywać dużych ilości chemii.

Negatywy to błony Fomapan 400 wywołane w D-23 oraz D-76 (1+3), naświetlone w kamerze skrzynkowej Reflex-Primar z obiektywem Trioplan Hugo Meyer 3,5/210 mm.

Pasek testowy pozwolił na określenie czasu ekspozycji na 25-30 sekund przy przesłonie f = 4,5 w obiektywie powiększalnikowym, następnym razem sprawdzimy to dla f = 5,6 - może będzie równiej świeciło, jako że w centrum obraz jest nieco jaśniejszy i mniej kontrastowy. Jednak może to też wynikać z wieku samego papieru, trzeba więc będzie użyć materiałów innych producentów, które jeszcze posiadamy.

Poniżej kilka zdjęć z wczorajszego popołudnia, które było poza tym udane - próby kliszaka 9x12 cm oraz spotkanie z nowym kandydatem do GTF.

Rozgrzany po dekadach Magnitarus.

Pierwsza odbitka z Magnitarusa. Fotonbrom 18 x 24 w licie ORWO 70.

Urobek z sesji w ciemni.


wtorek, 18 kwietnia 2023

Wernisaż wystawy Adama Fleks oraz Wojciecha Korsaka "Duety" 15.04.2023 w Galerii w Zaułku.

 Bardzo się cieszę, jako że wczoraj miał miejsce mój pierwszy wernisaż w galerii "W Zaułku" w Gdańsku przy ul. Zaułek Św. Bartłomieja. Pokazałem się razem ze znanym fotografem Wojtkiem Korsakiem, przez wiele lat działającym we Francji. Obydwaj eksponujemy po 10 odbitek barytowych, z tym że moje zostały jak zwykle wykonane w technice litowej, z którą zmagam się od kilkunastu już lat. Czas ekspozycji to 15-28.04.2023.

Liczę na to, że może jakieś zdjęcia trafią pod "strzechy", jako że galeria jest komercyjna i z powodzeniem handluje sztuką, aczkolwiek do tej pory głównie malarstwem oraz rzeźbą. 

Bardzo dziękuję za uczestnictwo wszystkim gościom; atmosfera była bardzo miła i twórcza, zobaczyłem wielu znajomych, poznałem też nowych ludzi/twórców. Dziękuję za zdjęcia, szczególnie Asi :)






 

piątek, 3 marca 2023

Spotkanie w ciemni; 28.02.2023 itd.

Wtorkowe spotkanie w ciemni GTF należy uznać za udane; wykonaliśmy kilka odbitek litowych na starych papierach ORWO BN 111 oraz Fotonbrom (wszelkie darowizny w postaci kilkudziesięcioletnich materiałów bardzo mile widziane) oraz ustaliliśmy, że będą również miały miejsce ciemniowe spotkania we środę, prowadzone przez Andrzeja Baranowskiego.

Tym razem wykonywaliśmy odbitki z negatywu AGFA (A. Baranowski) oraz rentgenowskiej błony 24 x 30 cm (P. Langman).

Fotografie ze spotkania Michał Moroz



Stykówka z błony RTG, fot. Piotr Langman.





środa, 14 grudnia 2022

Nasze dwie udane sesje w ciemni. 6.12 i 13.12.2022.

 Oprócz spotkań czwartkowych - na których dzieje się wiele - spotykamy się także we wtorki na bardziej kameralnych zajęciach w ciemni, gdzie najczęściej wykonujemy odbitki litowe albo wywołujemy negatywy.

6.12.2022 litowaliśmy zdjęcia Marcina Lichwy oraz Piotra Nowickiego naświetlając stare papiery Tetenala oraz ORWO. Spotkanie było bardzo owocne, jako że wywołaliśmy sporo odbitek formatów 18 x 24 oraz 24 x 30 cm.

Natomiast 13.12.2022 odbyła się kolejna sesja ciemniowa, na której wraz z Witkiem Baranowskim uzyskaliśmy siedem odbitek, tym razem na starych polskich papierach fotograficznych Fotonbrom formatu 18 x 24 cm o gradacji twardej oraz normalnej. Wykorzystaliśmy wywoływacz litowy ORWO 70 stosowany zamiennie z ANSCO 70 (receptury wg M. Ilińskiego, Materiały fotograficzne czarno-białe, W-wa 1976). 

Okazało się, że również stare polskie papiery pracują dobrze, podobnie jak użyte przez nas na poprzedniej sesji materiały ORWO oraz Tetenal. Potrzebna jest wyższa temperatura rozruchowa (ok. 32-35 st. C) oraz nieco wyższe stężenie roztworu roboczego (40 ml A + 40 ml B do około 1000 ml H2O z dodatkiem ok. 40 ml zużytego wywoływacza z poprzedniej sesji). Potem wystarczy dolewać do użytej wcześniej zupy po ok. 10 ml koncentratu A oraz B wywoływacza; przy niezbyt mocno krytym (prawidłowo wywołanym) negatywie małoobrazkowym czas naświetlania arkusza papieru wynosił 20 sekund przy otworze przysłony 4,5 dla obiektywu 55 mm.

Cienie są czarne lub brunatne, natomiast świateł wczoraj nie byliśmy w stanie ocenić, jako że zostawiliśmy mokre odbitki suszące się na lince. Obejrzymy je jutro, gdy będą już suche.

Założony został zeszyt - kapownik dla robienia notatek ciemniowych oraz wklejania tam pasków testowych, co powinno nam ułatwić przyszłe sesje przy powiększalnikach.

UWAGA: Gdy natraficie na opakowania starych papierów fotograficznych - nie wypuszczajcie ich z rąk!

Ciemnia 6.12.2022.

ORWO BN 1 24x30 cm.

Odbitki Piotra Nowickiego i Marcina Lichwy - papier Tetenal TT oraz ORWO BN111 18 x 24 cm.

6.12.2022, dwa arkusze Tetenala 18x24 oraz jeden arkusz ORWO BH1 po prawej.

Witek Baranowski wiesza swoje odbitki na papierach Foton - 13.12.2022.

Po lewej: Fotonbrom twardy cienki, po prawej Fotonbrom normalny karton; oba zdjęcia 18 x 24 cm. 13.12.2022.

Urobek w dniu 13.12.2022 na starych Fotonbromach. Wszystkie analogi Witka Baranowskiego.

Fotonbrom normalny karton 18x24 cm.

Bardzo stary cienki Fotobrom twardy 18 24 cm. Podwójna ekspozycja W. Baranowski.

Fotonbrom twardy - zdj. W. Baranowskiego z naszego pleneru w Jantarze i na Przekopie Mierzei.

Opakowanie pap. Fotonbrom z pocz. lat 90-tych.

Płukanie odbitek i paska testowego.


środa, 30 listopada 2022

Coraz więcej litów w dniu 29.11.2022.

 Tym razem na tapet, a właściwie do powiększalnika, wzięliśmy negatywy Piotra. Fajnie się z nimi pracowało, jako że Piotr je bardzo porządnie wywołał eksperymentując cały czas z chemią, włączając w to Fotonowskie mikrofilmy bez perforacji sprzed kilku dziesiątków lat.

Odbijaliśmy na kultowym dla niektórych lith printerów papierze ORWO BN 111, w chemii ORWO 70/ANSCO 70, rozrabianej z ciepłą wodą (ok. 32 st. C) w proporcji 1000 ml H2O + 50 ml Old Brown + 30 ml koncentratu roztworu A oraz tyle samo roztworu B wywoływacza litowego. Każda kolejna odbitka potrzebowała nieco mniejszej ilości świeżych koncentratów dolewanych do pierwotnego roztworu. Pozwala na to papier wymagający niezbyt dużej ilości chemii. 

Negatywy małoobrazkowe naświetlaliśmy przez 40-60 sekund, zależnie od humoru, po czym moczyliśmy w coraz to bardziej brunatnej zupie przez okres ok. 5 minut. Obiektyw powiększalnikowy 4,5/55 mm, pełna dziura. Na sznurku suszy się teraz siedem odbitek formatu 18 x 24 cm.