Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Kodak D-76". Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą "Kodak D-76". Pokaż wszystkie posty

środa, 12 marca 2025

Uroki Fotonbromów.

 Robiąc zestaw pokazowy dla miłośników spędzania długich godzin w dusznym pomieszczeniu, oświetlonym tylko czerwonym światłem, od czasu do czasu świeceniem żarówki powiększalnika, odkryłem w czeluściach szafki kilka zapomnianych opakowań z papierami Fotonbrom. Nie były to duże formaty - 18 x 24 cm oraz 13 x 18 cm, jednak pozwoliły na uzyskanie kolejnego doświadczenia.

Jestem o tyle mądrzejszy, że wiem, iż Fotonbrom specjalny, który wychodził dość mdło przy negatywach słabiej krytych, sprawuje się całkiem przyjemnie dla po naświetleniu z negatywu wywołanego standardowo, wg przepisu, z mocniej krytymi (ale nie smolistymi)czerniami.

Należy go naświetlać dość krótko, a wywoływać długo w ciepłej zupie litowej, w której radośnie unosi się sporo cząstek składników części A oraz B (mam na myśli wywoływacz własny wg receptury ORWO 70/ANSCO 70). Wtedy kontrast oraz szczegóły w światłach i cieniach spełniają wymagania estetyczne - oczywiście zawsze jest to kwestia gustu.

Wrakowisko k. rafinerii gdańskiej. Fotonowski BROM B34-111 K Twardy karton z lat 70-tych. Nie spotkałem wcześniej tak pięknie zachowującego się w licie polskiego papieru. Przypomina mi papier AGFA Record-Rapid z tego samego okresu, jest jednak nieco cieńszy.

j.w. Film Rollei Retro 100 wywołany w HC-110 1:31. Dość mocno kryte cienie, jednak obróbka w ORWO 70 pozwala na wydobycie szczegółów w tychże cieniach.

ORP "Błyskawica". 9.03.2025, Nikon F3, Nikkor 2,8/28 mm z filtrem czerwonym. Fomapan 200 w D-76 własnego składu.

Wrakowisko, 10.03.2012. Fotonbrom FB 50 -111 C Cienki. Spleśniał przez pół wieku, dlatego musiałem obciąć wszystkie arkusiki z jednej strony. Reszta pracuje bardzo pięknie.

sobota, 1 kwietnia 2023

Wielki format ku pamięci w prima aprilis.

Wklejam to informacyjnie ku pamięci na przyszłość, jako że wszystko dobrze działa. Poza tym nie wszyscy korzystają czy posiadają konto na FB.

Dzisiaj naświetliłem 6 błon Fomapan 400 9 x 12 cm i wywołałem je w naszym koreksie z wkładem wydrukowanym w 3D przez Igora. Tym razem naświetlałem je nominalnie, czyli na 400 ASA, po czym wywołałem w D-76 1+3 przez 19 minut w temperaturze 22 st. C. Ten wywoływacz pozwala na lepsze wydobycie czułości, jako że poprzednio użyty przez nas w ciemni D-23 zaniża czułość materiałów (poprzednie błony naświetlaliśmy mierząc dla 200 ASA).

D-76 składałem sam, miał ponad 6 miesięcy, ale pracuje wyśmienicie.
Na spotkaniu we wtorek będziemy pracować dalej, a za jakiś czas czeka nas wywoływanie odbitek, bo powiększalnik do wielkiego formatu mamy już sprawny (dzięki Igorowi i jego drukarce 3D).
 
Podoba mi się połączenie współczesnej technologii z przeszłością (wydruk 3D czyli wkładka do starego Krokusa z lat 80-tych plus film Fomy oparty na bardzo tradycyjnej technologii) oraz zabytku, czyli koziołka z buczyny do suszenia negatywów. Dostałem go dawno temu wraz z drewnianą skrzynią, czyli lustrzanką Primar-Reflex 9 x 12 cm (rok 1951). Sądzę, że odstęp czasowy między tymi wszystkimi wynalazkami to co najmniej 3-4 generacje fotografów. I patrzcie ludzie, wszystko współgra, że miło!
Krokus oraz wkład z błonami 9 x 12 cm po wypłukaniu.

Wkład z widocznymi błonami.

Wkład 3D oraz błony na antycznej suszarce z buczyny (lata trzydzieste?).