Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lit. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 lipca 2022

Litowanie w dniu 19 lipca 2022.

Być może było to spotkanie historyczne, jako że koleżanka Margit rozpoczęła swoją przygodę z fotografią litową. Przedmiotem naszych manipulacji był negatyw Ilford PAN 400 - niestety dość mocno kryty i nierówno wywołany w labie, co jednak nie przeszkodziło powstaniu kilku niezłych odbitek. Naświetlaliśmy je przez powiększalnik Krokus 66 z obiektywem Mikar 4,5/55, ofiarowany GTF przez Krzysztofa Jakubowskiego wraz z polskim zegarem ciemniowym. 

Użyte papiery to AGFA MCP 310 RC formatu 24 x 30 cm oraz ORWO BBN 111 formatu 18 x 24 cm. Wywoływacz to ORWO 70 składany na miejscu w ciemni wg receptury Ilińskiego (wydanie II z 1976 r.). Czas naświetlania to 60 sekund przy pełnej dziurze, papiery wywoływały się w czasie ok. 6-8 minut, z dowoływaniem miejscowym niektórych partii odbitek. W czasie ok. 2,5 godziny wykonaliśmy 5 odbitek oraz jeden pasek testowy. Zdjęcia poniżej AF.

Trwa wywoływanie pod okiem Gosi.
Po lewej odbitka na papierze ORWO BN 111 18x24 cm, po prawej na AGFA MCP 310 RC 24x30 cm.
Płukanie odbitki na ORWO BN 111 18x24 cm.
Ponowne suszenie dwóch odbitek na ORWO BN 111 po dodatkowym wypłukaniu.

 



Każdy, kto zapragnie wesprzeć działalność Gdańskiego Towarzystwa Fotograficznego, jednego z najstarszych i niezależnych stowarzyszeń NGO działających w Polsce, proszony jest o pomoc w postaci "darowizny na cele statutowe GTF" - tak powinny być opisane datki. Oto numer naszego rachunku: Dowolna kwota na konto: 47 2530 0008 2049 1046 2546 0001 PLN (Nest Bank) tytułem “Darowizna na cele statutowe GTF. KRS 0000224422”. Wpłaty mogą być jednorazowe lub powtarzalne (np poprzez zlecenie stałe). Dziękujemy :)

piątek, 26 października 2018

Wielce skrócony pokaz techniki litowej - 23.10.2018

Dla wprowadzenia w temat spotkaliśmy się, i obecnym 5 Koleżankom i Kolegom pokazałem, jak robi się odbitki litowe.
Do tego celu wykorzystaliśmy różne negatywy - wielkoformatowy do stykówki autorstwa Arkadiusza Srebnika oraz do powiększeń błony zwojowe 120 Adama Dereszkiewicza.
W złożonym w domu wywoływaczu ORWO 70 (receptura wg Ilińskiego, 1976) wywołaliśmy kilka arkuszy papieru, z czego większość była mocno przeterminowana (papiery Fotonbrom z lat 1980-tych). Najładniej zapracowała plastykowa AGFA Multicontrast z początku lat 2000.
Biorąc pod uwagę okoliczności, było naprawdę nieźle - nie zadziałał tylko papier fotonowski z ok. 1976 r., ale być może damy mu szansę kolejnym razem. Sądzę, że to kwestia czasu naświetlania, trzeba też będzie zmienić proporcje roztworu roboczego wywoływacza.
Zdjęcia na koniec obróbki zmieniły swoje pierwotne kolory - wynikało to z tego, że użyto utrwalacza czeskiej produkcji, który stracił moc - tak dzieje się z utrwalaczami na bazie tiosiarczanu amonu, które działają dobrze wtedy, gdy są świeże. Polski utrwalacz U1 na bazie tiosiarczanu sodu (teraz i tak robi go Foma) daje radę nawet rok po rozrobieniu.
Spotkanie prowadził i chemię rozrabiał Adam Fleks, foto Michał Landowski.